Pomoc w utracie wagi

Zacznę od początku: Przed ciążą byłam w miarę szczupła !

Schody się zaczęły jak zostałam mamą. Po miesiącu od urodzenia synka, waga wróciła do wagi z przed ciąży, ale podczas karmienia ciągle miałam ochotę na słodycze – tłumaczyłam sobie to tym że karmię do dziecko musi mieć słodkie mleko. Wiem jak to brzmi, śmiesznie.

Zaczęłam tyć w szybkim tempie i jak się ocknęłam, ważyłam 20kg więcej.

Zaczęłam szukać pomocy w suplementach (nie widziałam żadnych efektów), różnych rozpiskach (poddawałam się po 3tyg), nie mogłam na siebie patrzeć, lustro było moim największym wrogiem. 

W marcu 2024 wyszła premiera programu który wspiera proces odchudzania. Natomiast byłam sceptycznie nastawiona, nie brałam pod uwagę tego żeby wypróbować i ocenić bo byłam zmęczona tym, że nic do tej pory mi nie pomogło.

Po miesiącu od premiery, pojawiały się pierwsze efekty, zaczęłam uczestniczyć w spotkaniach, na których omawiany był skład, ilu kobietom i mężczyznom może pomóc no i znowu te przemiany !

Myślę sobie “okej daje sobie ostatnią szansę” , zrobiłam sobie zdjęcie 28.04 bo dokładnie od tego dnia zaczęłam być na tym programie.

Po 3 tygodniach, spodnie które były na mnie mocno dopasowane, są luźne. Spodenki z zeszłego roku z wysokim stanem, mogę nosić na biodrach.

Nie jadłam regularnie, piłam mało wody, podjadałam, a wieczorem to była dopiero uczta! 
Jedzeniem wynagradzałam sobie wszystko! 

Na ten moment: jem 2-3 posiłki dziennie (czasem nie zjem kolacji bo po prostu jestem wypełniona), piję dużo wody, zaczelam dodatkowo też ćwiczyć, ruszać się więcej – zmobilizowało mnie do tego lepsze samopoczucie. Nie jestem wzdęta!
Nigdy nie miałam silnej woli w temacie odchudzania, zawsze szukałam czegoś co mi pomoże w tym procesie.

Szukałam i znalazłam ! 

Wrzucam zdjęcie jak wyglądam przed bo wiem że nie chce do tego wrócić, nie chcę się tak czuć. Chcę stanąć przed lustrem i powiedzieć sobie “wyglądasz jak petarda” a nie ” nie mogę na siebie patrzeć, założę coś luźnego byleby nie widać było tego okropnego brzucha”

Zdaję sobie z tego sprawę jak wiele kobiet może utożsamić się ze mną, dlatego chce im powiedzieć, że ja jako weteranka jeśli chodzi o suple i rozpiski na odchudzanie znalazłam  coś coś co zmiecie z powierzchni ziemi inne “wspomagacze”, zmieni wielu osobom życie, nie którym już zmieniło ! 

A Ty z czym się borykasz?
Co byś chciała w sobie zmienić ?
Przeszkadza Ci brzuch, uda, rozstępy? Cellulit? Wiotka skóra?

W tym roku znowu na plażę wyjdziesz z jednoczęściowym stroju kąpielowym, żeby ukryć niedoskonałości?

Nie musi tak być, masz siebie jedną, 
Jeśli teraz nic z sobą nie zrobisz to za 5 lat będziesz ciągle w tym samym miejscu: nieszczęśliwa.

Daj sobie szansę, tak jak ja dałam, a gwarantuje, że nie pożałujesz tej decyzji 🩷

Małgorzata Kopik 
Instagram: goshka_style