Ageizm (?)

AGEIZM nad Wisłą ma się dobrze, rozsiadł się, rozgościł i ani myśli się zwijać, pomimo zmian demograficznych, które stoją już w przedsionku, a za chwilę wkroczą na salony. 

Całkiem niedawno trafiłam na pewien raport z badania, jakie przeprowadził Polski Instytut Ekonomiczny na rynku pracy w roku 2021PIE-Raport_Ageizm_2021.indd (odpowiedzialnybiznes.pl)

Wyniki tego badania potwierdziły tylko to co wiem, ale czytając raport zdałam sobie sprawę, że na ewentualną zmianę wyników kolejnych takich badań, a co najważniejsze zmianę realnej sytuacji, będą miały wpływ różne czynniki. Będą to przede wszystkim szeroko pojęte działania uświadamiające, głośne mówienie o problemie, wykładanie go na stół, nawet jeśli ktoś próbuje chować ten problem pod dywan, głęboko, lub udaje, że jego wada wzroku nie pozwala go dostrzec z całą ostrością. 

A o co chodzi z tym ageizmem ?

Otóż ageizm to złożone zjawisko społeczne, które w skrócie można określić jako dyskryminacja ze względu na wiek (i tutaj możliwa jest dyskryminacja w różne strony), jednak najczęściej dotyczy ona osób starszych i może dotyczyć różnych aspektów aktywności społecznej. Raport obejmuje zjawisko dość szeroko, ale samo badanie dotyczyło konkretnego aspektu, czyli rynku pracy i szans na jej znalezienie przez osoby, umówmy się, że z dużym doświadczeniem życiowym. 

Zjawisko to jest szczególnie istotne, ze względu na zmiany demograficzne zachodzące w Polsce, czyli starzenie się społeczeństwa i wzrost udziału silversów w populacji, z każdą dekadą. 

Z raportu wynika również, że pomimo, że ageizm jest, to często ani strona, która go stosuje, ani strona, która go doświadcza, nie zdają sobie z tego sprawy.

Na koniec 2020 udział osób w wieku pow. 60 lat wyniósł 25,6% i było to 9,8 mln osób, w troku 2030 będzie to już 10,8 mln i ok.29%, a w 2040 13,7 mln i prawie 40% populacji. No dobra, to teraz pytanie? Kto z czytających w 2040 roku, załapie się na silvers status? 

Dzisiejszy 34 latek już tak, chociaż dzisiaj wydaje mu się, że problem kompletnie go nie dotyczy. Tak więc warto wiedzieć, czy problem ageizmu dotyczy również polskiego rynku pracy.

A na czym polegało samo badanie?

W dniach 10.08.-29.10.2021 prze[1]prowadzono badanie eksperymentalne, polegające na wysyłaniu CV fikcyjnych pracowników, w odpowiedzi na realnie istniejące oferty pracy (kilkaset ogłoszeń, wyszukiwanych na różnych platformach internetowych z różnych regionów kraju, były to oferty na podstawowe stanowiska, oraz na stanowiska wymagające wyższych kompetencji). Mierzono call-back rate (CR), czyli zaproszenia do dalszego etapu rekrutacji. Celem było wyłapanie różnic w call-back rate między osobami młodszymi (28-latkami), a starszymi (52-latkami). W celu zbadania czy płeć różnicuje skalę tej dyskryminacji, na połowę zgromadzonych ogłoszeń wysyłano aplikacje starszego i młodszego mężczyzny, a na drugą połowę CV starszej i młodszej kobiety.

Młodsi kandydaci częściej otrzymywali zaproszenie do kolejnych etapów rekrutacji. Na stanowiskach niewymagających specjalistycznych kwalifikacji nie było większych różnic płciowych – stosunek liczby otrzymanych zaproszeń wynosił ok. 2:1 na korzyść młodszych. W przypadku rekrutacji na bardziej zaawansowane stanowiska, skala dyskryminacji w niewielkim stopniu rośnie u kobiet i zmniejsza się u mężczyzn. Starsi mężczyźni ze specjalistycznymi kompetencjami radzą sobie nieco lepiej poszukując pracy, starsze kobiety zaś nieco gorzej w porównaniu z poszukiwaniami zatrudnienia na podstawowym stanowisku. Wyniki badania eksperymentalnego dowodzą, że najdotkliwiej dyskryminowana na polskim rynku pracy jest starsza kandydatka. Niski CR w przypadku starszej kobiety może być skutkiem  wpływu dyskryminacji ze względu na wiek i płeć. 

Kolejne wnioski z eksperymentu mówią, że w rekrutacji na podstawowe stanowiska skala ageizmu w stolicy jest podobna do reszty kraju. Z kolei aplikując na bardziej zaawansowane stanowiska w Warszawie 28-letni kandydaci czterokrotnie częściej otrzymywali odpowiedź od pracodawców i rekruterów niż kandydaci 52-letni. W przypadku reszty kraju dysproporcja nie była tak duża, do kandydatów młodszych oddzwaniano lub odpisywano 1,7 razy częściej niż do starszych. 

Eksperyment wskazał na wyraźną preferencję pracodawców dla zatrudniania młodszych kandydatów do pracy. Z drugiej strony dodatkowo przeprowadzone badania ilościowo-jakościowe wskazują m.in. że jedynie niewielki odsetek Polaków w wieku 40+ doświadczyło dyskryminacji w miejscu pracy ze względu na wiek, co mogłoby wskazywać, że ageizm nie jest zjawiskiem powszechnym lub nie jest postrzegany jednoznacznie negatywnie. 

Zespół przeprowadzający eksperyment i dodatkowe badania ilościowo-jakościowe sformułował jednak inny wniosek, otóż następujący: ageizm jest obecny na polskim rynku pracy, ale nie jest dostrzegany lub nie rozpoznaje się go jako aberrację i nie musi być wynikiem świadomej kalkulacji, lecz raczej mniej lub bardziej uświadomionego stereotypowego myślenia i braku zrozumienia spektrum atutów starszych pracowników przez pracodawców.

A co to ma wspólnego z tym co robi m.in. zespół Nu Power Show ? 

Otóż na całe szczęście nic, bo jak już pisałam wcześniej, tutaj panuje zasada, „każdemu według zasług” i ani wiek, ani płeć, ani wykształcenie, nic poza konsekwencją w działaniu i działaniem (według wskazówek i wiedzy dostępnej dla każdego) nie ma znaczenia. No więc…