Jesteś niewolnikiem…
Jesteś niewolnikiem swojego kredytu? Ile osób z Twojego otoczenia zadłuża się na całe życie na mieszkanie czy dom, które musi spłacać przez większą część swojego życia? Może Ty jesteś w takiej sytuacji?
Nie ma nic złego w kredycie… jeśli bardzo chcesz mieć coś na własność. Niestety w Polsce realia są takie, że rynek wymusza na nas kredyty na 20 czy 30 lat, ALE jak to jest z Twoim podejściem do tego kredytu?
Czy jesteś jego niewolnikiem? Czy narzekasz, że musisz go spłacać?
Odmawiasz sobie wszystkiego, przestałaś/eś inwestować w siebie, w swój rozwój, w podróże, bo masz kredyt i rodzinę na utrzymaniu? Czy naprawdę chcesz tak spędzić swoje życie? Nigdy nie odzyskasz tego czasu, w którym dziś biegasz w kołowrotku korporacyjnym… Zwykle ta praca jest niewystarczająco płatna albo aż nadto stresująca, by spędzić swoje życie, oddając jej się szczególnie – po godzinach, tracąc z oczu swoje prawdziwe potrzeby i marzenia… Znam masę osób, które wpadły w tę pułapkę i nie potrafią się z niej wydostać… i myślą – muszę pracować więcej, piąć się po tej drabince, żeby spłacić ten kredyt… Nie widzą innego rozwiązania. Też kiedyś nie widziałam. Dzisiaj wiem, że nie oddam swoich marzeń za nic – i poniosę każdą cenę i zniosę każdą porażkę, żeby je spełnić 🙂 I na pewno nie będę niewolnikiem materialnych rzeczy, bo wiem, że to nie one dostarczą mi szczęścia.



To jak można przestać być niewolnikiem swojej sytuacji życiowej?
Nikt nie mówi o rzucaniu pracy etatowej, która jest dla Ciebie w jakiś sposób rozwijająca i jest zabezpieczeniem Twoim i Twojej rodziny. Rozwiązaniem jest dywersyfikacja – siebie i swoich dochodów. Jak? Opcji na side job jest masa. Pomyśl, że w miesiącu z takiej dodatkowej pracy odkładasz 10 tys. zł miesięcznie. Po roku masz 120 tys. zł nadpłaconego kredytu.
Jak to brzmi? Dobrze, prawda? Zatem – otwórz się na nowe i sprawdź zakładkę WSPÓŁPRACA. Jeśli materiały video, które tam znajdziesz zaciekawią Cię na tyle by zadać pytania, zgłoś się do osoby, która pokazała Ci ten artykuł.
